Dziennik Gazeta Prawana logo

Dawid Kubacki: Jestem super szczęśliwy, że mamy to złoto

4 marca 2017, 21:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dawid Kubacki
Dawid Kubacki/PAP/EPA
"Zaskoczyli mnie totalnie, ale zrobiłem swoje" - przyznał Dawid Kubacki komentując sytuację z finałowej serii drużynowego konkursu skoków narciarskich w mistrzostwach świata w Lahti, gdy przed jego próbą dwukrotnie z powodu wiatru ściągano go z belki startowej.

- dodał.

Polacy objęli prowadzenie już po pierwszym skoku Piotra Żyły i nie oddali go do końca. Przed drugą próbą Kamila Stocha przewaga była tak duża, że triumf był niemal pewny.

- podkreślił Kubacki.

26-letni nowotarżanin oba konkursy indywidualne kończył na ósmej pozycji. Nie krył z tego powodu zadowolenia i mówił, że cieszy się, iż pokazał w Lahti na co go obecnie stać. Po drużynowym sukcesie starał się jednak twardo stąpać po ziemi.

- wyjaśnił.

W sobotę biało-czerwoni po raz pierwszy w historii zostali drużynowymi mistrzami świata. Drugie miejsce zajęli Norwegowie, a trzecie Austriacy.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj