Dziennik Gazeta Prawana logo

Tarjei Boe kupił willę za 2,5 miliona euro w prestiżowej dzielnicy Oslo

17 stycznia 2024, 07:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tarjei Boe
Tarjei Boe/Shutterstock
Utytułowany biathlonista Tarjei Boe udowodnił, że także w tej dyscyplinie sportu można liczyć na solidne profity. Niedawno kupił willę za 2,5 miliona euro w prestiżowej dzielnicy Oslo.

35-letni biathlonista co jakiś czas zapowiada koniec kariery, lecz - jak oznajmił w trakcie zawodów Pucharu Świata w niemieckim Oberhofie - ta chwila jeszcze nie nadeszła.

Ma rocznego synka Arona, a na lato zaplanował ślub z partnerką Gitą Simonsen, z którą poznał się w 2017 roku przez portal randkowy Tinder. Po nim wprowadzą się do willi, która jest remontowana.

Nowy dom biathlonisty stoi na działce o powierzchni 1600 metrów kwadratowych, ma 198 metrów powierzchni mieszkalnej i położony jest w dzielnicy Vindern, tuż obok uniwersytetu, Boe poza tym posiada mieszkanie w Oslo o wartości ponad pół miliona euro oraz posiadłość letniskową wartą równie tyle. Jego firma Boe Invest odnotowała zysk w wysokości kolejnego pół miliona euro.

Na razie jeszcze nie kończę kariery. W obecnym sezonie czuję się świetnie i czekam na mistrzostwa świata w Novym Mescie (7-18 lutego), gdzie nie zamierzam być statystą. W życiu prywatnym, które jest wspaniałe, naprawdę na nic nie mogę narzekać, więc mogę nieskromnie powiedzieć, że bardzo przyjemnie jest być Tarjeiem Boe - zaznaczył wicelider klasyfikacji generalnej PŚ, który imię otrzymał na cześć norweskiego pisarza Tarjei Vesaasa, którego książka "Ptaki" (1957) została zekranizowana w Polsce pod tytułem "Żywot Mateusza" (1968).

Starszy z braci Boe zdobył sześć medali olimpijskich, w tym trzy złote, a w mistrzostwach świata na najwyższym podium stał 11 razy. Kryształową Kulę za triumf w PŚ wywalczył w sezonie 2010/11.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLionel Messi nadal to ma. Jego dwie asysty dały finał Argentynie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj