Bardzo ważna okazała się szybka interwencja lekarza kadry Macieja Nowaka, który błyskawicznie nastawił zawodnikowi dwa kręgi - pisze "Fakt".
- uspokaja Nowak. Jego zdaniem za tydzień będzie już normalnie trenował. To nie pierwszy uraz szczypiornisty Rhein Neckar Loewen podczas mistrzostw Europy w Serbii. W spotkaniu z gospodarzami „Lijek" naderwał sobie więzadła poboczne i w trakcie turnieju powoli dochodził do siebie. Akurat w meczu z Niemcami znowu zagrał dobry mecz. Rywale chcąc awansować musieli ten mecz wygrać. Stąd ich brutalna gra. Klein w swoim kraju słynie jednak z bardzo ostrych fauli.
- tłumaczy Bartłomiej Jaszka. Jeszcze w przyszłym tygodniu Lijewski powinien wznowić treningi. Z kolei Haasa czeka prawie czteromiesięczna przerwa i w tym sezonie raczej już nie wybiegnie na boisko.
Polacy bardzo mocno odczuli trudy tego wyjątkowo ciężkiego turnieju. Kilku zawodników jest bardzo mocno poobijanych. Trener Wenta nawet powiedział, że miałby teraz problem z wystawieniem zespołu do kolejnego meczu.
- podsumował doktor Nowak.