Dziennik Gazeta Prawana logo

"Gołota? On nigdy nic nie wygrał"

10 listopada 2008, 10:06
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Porażka Andrzeja Gołoty w pojedynku z Rayem Austinem zszokowała całą Polskę, ale nie Dariusza Michalczewskiego. "Tygrys" jest zdziwiony jedynie szumem wokół tej walki. "Przecież Gołota nigdy nic nie wygrał. Nie rozumiem, dlaczego on nadal walczy" - rozkłada ręce bokser.

Michalczewski uważa, że Gołota już kilka lat temu powinien zakończyć karierę. "Już kiedyś nie potrafił boksować, a teraz, gdy jest starszy, jest z nim jeszcze gorzej" - analizuje.

Porażka "Andrewa" wcale "Tygrysa" nie dziwi. Michalczewski jest raczej zdumiony tym, że Gołota nadal walczy.

Może dla pieniędzy? "Przecież on jest bogatszy ode mnie. Nie potrzebuje wychodzić na ring, by zarobić jeszcze więcej. Nie wiem o co mu chodzi i po co to wszystko?" - bezradnie rozkłada ręce Michalczewski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj