Dziennik Gazeta Prawana logo

W bolidzie Kubicy było mało paliwa

28 marca 2009, 15:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bolid BMW Sauber, którym jechał w kwalifikacjach Robert Kubica, razem z kierowcą ważył "tylko" 650 kilogramów. To oznacza, że Polak po pokonaniu kilkunastu okrążeń niedzielnego wyścigu o Grand Prix Australii będzie zmuszony udać się do boksu na dotankowanie paliwa.

Nieco lżejszy od rywali bolid miał też swoje plusy - pozwolił Kubicy zająć czwarte miejsce w rywalizacji o pole position, wiec wyścig na torze Albert Park rozpocznie z drugiej linii startowej.

Publikowanie wyników oficjalnego ważenia po zakończeniu kwalifikacji jest nowinką regulaminową w tegorocznych mistrzostwach świata Formuły 1.

>>>Szef BMW: Kubica spisał się fantastycznie

Lewis Hamilton (W.Brytania/McLaren-Mercedes) - 655 kg
Heiki Kovalainen (Finlandia/McLaren-Mercedes) - 690,6
Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) - 654
Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari) - 655,5
Robert Kubica (Polska/BMW-Sauber) - 650
Nick Heidfeld (Niemcy/BMW-Sauber) - 691
Fernando Alonso (Hiszpania/Renault) - 680,7
Nelson Piquet (Brazylia/Renault) - 694,1
Jarno Trulli (Włochy/Toyota) - 660
Timo Glock (Niemcy/Toyota) - 670
Sebastien Bourdais (Francja/Toro Rosso-Ferrari) - 662,5
Sebastien Buemi (SzwajcariaToro Rosso-Ferrari) - 675,6
Mark Webber (Australia/Red Bull-Renault) - 662
Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull-Renault) - 657
Nico Rosberg (Niemcy/Williams-Toyota) - 657
Kazuki Nakajima (Japonia/Williams/BMW) - 612,5
Adrian Sutil (Niemcy/Force India-Mercedes) - 684,5
Giancarlo Fisichella (Włochy/Force India-Mercedes) - 689
Jenson Button (W.Brytania/Brawn GP-Mercedes) - 664
Rubens Barrichello (Brazylia/Brawn GP-Mercedes) - 666,5

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj