Gwiazdor Los Angeles Lakers, Kobe Bryant, wrócił do liceum. Oczywiście już nie po to, żeby zdobywać wiedzę, ale żeby odwiedzić swoją byłą szkołę, Lower Merion High School w Filadelfii. Okazją do tego wypadu był wyjazdowy mecz jego drużyny z lokalną ekipą 76ers.
Bryant dostał angaż w NBA w 1996 roku. Do grona zawodowców przeszedł bezpośrednio ze szkoły średniej. Był jednym z pierwszych, którym się taka sztuka udała.
"Odkąd gram w NBA zawsze staram się znaleźć czas, aby odwiedzić to miejsce. Nigdy nie zapomnę tego co zrobiła dla mnie ta szkoła" - przyznał koszykarz.
Największy gwiazdor NBA spotkał się z byłymi nauczycielami i reprezentacją koszykarzy Lower Marion. Trochę pożartował, jak to ma w stylu. Na salę gimnastyczną przyszły oczywiście tłumy uczniów, żeby obejrzeć Bryanta. "Co wy tu robicie? Nie powinniście być na lekcjach?" - rzucił koszykarz Los Angeles.
Największy gwiazdor NBA spotkał się z byłymi nauczycielami i reprezentacją koszykarzy Lower Marion. Trochę pożartował, jak to ma w stylu. Na salę gimnastyczną przyszły oczywiście tłumy uczniów, żeby obejrzeć Bryanta. "Co wy tu robicie? Nie powinniście być na lekcjach?" - rzucił koszykarz Los Angeles.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|