"Mazurek Dąbrowskiego" odśpiewany przez Edytę Górniak na mundialu w Korei przeszedł do historii. Równie fatalnie polski hymn wykonała artystka podczas ceremonii wręczania medali lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Berlinie. Michał Haratyk i Konrad Bukowiecki stojąc na podium byli bardzo zniesmaczeni.
Nasi kulomioci nie dali szans rywalom i w konkursie pchnięcia kulą zajęli dwa pierwsze miejsca. Dzięki temu mieli w Berlinie okazję usłyszeć "Mazurka Dąbrowskiego", lub raczej coś, co miało go przypominać. Niemiecka artystka wykonała go delikatnie mówiąc w bardzo dziwny sposób. Efekt był fatalny.
Hymn w Berlinie. Slowa jakby znajome ... Profanacja? pic.twitter.com/WICr1NWYNd
— GrzegorzWrzesniewski (@gregwrze) 8 sierpnia 2018
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|