"Nie gramy po to, żeby się krzywdzić. Przeprosiłem już Marcina Wasilewskiego" - tłumaczy się Axel Witsel. Krótkie słowo "przepraszam" nie pomoże jednak naszemu reprezentantowi, któremu brutalny pomocnik Standardu Liege złamał nogę. Nie wiadomo, czy Polak wróci jeszcze na boisko...
Tego faulu nie da się oglądać bez przyspieszonego bicia serca i uczucia niesmaku. Tylko osoby o naprawdę mocnych nerwach mogą bez grymasu na twarzy patrzeć, jak Witsel naskakuje na nogę reprezentanta Polski i łamie ją jak zapałkę.
Do wydarzenia doszło w 25. minucie spotkania pomiędzy Anderlechtem Bruksela a Standardem Liege. Nie wiadomo, czy nasz kadrowicz wróci do pełnej sprawności. W najlepszym razie czeka go wielomiesięczne leczenie a potem rehabilitacja. Witsel na pewno zostanie zdyskwalifikowany przez władze ligi belgijskiej.
>>>Horror! Rywal złamał Wasilewskiemu nogę
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|