Lewandowski nie musi martwić się o pracę
Lewandowski po zakończeniu sezonu zostanie wolnym zawodnikiem z kartą na ręku. To oznacza, że nie trzeba będzie za jego transfer płacić sumy odstępnego. Z tej "promocji" chce skorzystać wiele klubów. Polak nie narzeka na brak ofert i nie musi się martwić o swoją przyszłość.
Najlepszy polski piłkarz podobno cały czas jeszcze negocjuje przedłużenie kontraktu z Barceloną, ale według doniesień mediów szanse na pozostanie naszego rodaka w stolicy Katalonii są bardzo małe. Lewandowski musiałby pogodzić się rolą rezerwowego i z gigantyczną obniżką zarobków.
Niemoralna oferta Al-Hilal dla Lewandowskiego
37-latek obecnie jest jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy w szatni mistrzów Hiszpanii. Lewandowski przez cztery sezony gry w barwach Barcelony zarobił 104 mln euro. Teraz Polak ma okazję kasować 90 mln euro za rok.
Taką ofertę złożyli piłkarzowi saudyjscy szejkowie. Jak ustalił portal "WP Sportowe Fakty" tyle Lewandowskiemu proponuje klub Al-Hilal. Podobno napastnik Barcelony jest bliski zaakceptowania warunków i przeprowadzki do Rijadu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.