Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz pierwszego gola Sobiecha w Bundeslidze. Borussia nadal liderem

12 lutego 2012, 09:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Artur Sobiech
Artur Sobiech/Newspix
Artur Sobiech zdobył w sobotę pierwszego gola w piłkarskiej ekstraklasie Niemiec. Pojawił się na boisku w 85. minucie, a w 89. zapewnił remis Hannoverowi 96 w wyjazdowym spotkaniu z FSV Mainz 1:1. Liderem tabeli nadal jest Borussia Dortmund.

Sobiech po raz szósty wszedł na boisko w meczu Bundesligi. Wcześniej gola dla drużyny z Hanoweru, do której trafił latem ubiegłego roku z Polonii Warszawa, strzelił jedynie w Lidze Europejskiej.

>>>Zobacz pierwszego gola Sobiecha w Bundeslidze

W sobotę w Moguncji w 85. minucie zmienił Konstantina Rauscha, a cztery minuty później w zamieszaniu podbramkowym z 10 metrów posłał piłkę do siatki. Całe spotkanie w barwach FSV rozegrał Eugen Polanski, który asystował przy trafieniu Mohameda Zidana w siódmej minucie. Egipcjanin w drugim występie w tym zespole zdobył drugiego gola.

Prowadzenie w tabeli utrzymała Borussia Dortmund, która pokonała Bayer Leverkusen 1:0. Jedynego gola zdobył tuż przed przerwą Japończyk Shinji Kagawa, a asystę w tej akcji zanotował Jakub Błaszczykowski.

Kapitan reprezentacji Polski grał do 86. minuty, a dziewięć minut wcześniej boisko opuścił Robert Lewandowski. Cały mecz w barwach mistrza Niemiec rozegrał natomiast Łukasz Piszczek.

- ocenił trener Juergen Klopp.

Borussia nadal o dwa punkty wyprzedza Bayern Monachium, który wygrał z FC Kaiserslautern 2:0. W ekipie gości całe spotkanie na ławce rezerwowych spędził Jakub Świerczok, a Ariel Borysiuk pauzował za czerwoną kartkę otrzymaną w debiucie przed tygodniem.

Jedną z bramek dla drużyny z Bawarii uzyskał Mario Gomez, który z 18 trafieniami otwiera klasyfikację strzelców Bundesligi.

- powiedział Jupp Heyneckes, dla którego był to setny triumf w Bundeslidze jako trenera Bayernu.

Coraz bliżej powrotu na boiska Bundesligi po wielu miesiącach leczenia kontuzji jest Sebastian Boenisch. Obrońca Werderu Brema w sobotnim meczu z Hoffenheim (1:1) znalazł się na ławce rezerwowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj