Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski bez gola od 10 grudnia. Roque bohaterem meczu z Osasuną [WIDEO]

31 stycznia 2024, 21:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
FC Barcelona - CA Osasuna
Robert Lewandowski nie potrafił pokonać bramkarza Osasuny Pampeluna/PAP/EPA
Trwa fatalna seria Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski w koszulce Barcelony nie strzelił gola w lidze hiszpańskiej od 10 grudnia. W meczu z Osasuną Pampeluną bramkę na wagę trzech punktów zdobył Vitor Roque.

Napisać, że Robert Lewandowski zaliczył w środowy wieczór przeciętny występ to nic nie napisać. 35-letni snajper "Dumy Katalonii" był jednym z najsłabszych piłkarzy na boisku. Aż dziw bierze, że trener nie zdjął go z murawy przed ostatnim gwizdkiem sędziego. 

Być może Xavi Hernandez liczył wreszcie Polak się przełamie. Niestety nie udało się mu się przerwać fatalnej passy. 

W 79. minucie Lewandowski znalazł się sam na sam z bramkarzem i go pokonał, ale sędzia nie uznał gola. Arbiter od razu nie miał wątpliwości. Reprezentant Polski za szybko wybiegł za linię obrońców - był na spalonym.

"Lewy" do siatki rywali w ligowym meczu nie trafił już prawie od dwóch miesięcy. Jego licznik w obecnym sezonie La Liga zatrzymał się na 8. bramkach. 

W pojedynku z Osasuną zwycięskiego gola dla Barcelony strzelił Roque. 18-letni Brazylijczyk kilka tygodni temu dołączył do zespołu mistrzów Hiszpanii i była to jego debiutancka bramka w barwach nowej drużyny. 

Barcelona jest na trzecim miejscu w tabeli i do prowadzącej Girony traci osiem punktów. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz o PRL. Urodzeni po 1990 roku polegną już na starcie. Dla 40 latków i starszych 8/10 to obowiązek »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj