Piłkarze Arsenalu Londyn zrobili sobie trening strzelecki. W wyjazdowym meczu 27. kolejki angielskiej Premier League wykazali się bardzo dobrą skutecznością. Aż razy wbili piłkę do bramki Sheffield United, a przy tym sami nie stracili ani jednego gola. Przy jednej z bramek asystę zaliczył Jakub Kiwior.
Mecz miał jednostronny przebieg. Dominacja "Kanonierów" nie podlegała jakiejkolwiek dyskusji. Goście już po zaledwie 15 minutach gry prowadzili 3:0. Bramkarz gospodarzy jeszcze przed przerwą kolejne dwa razy musiał sięgać po piłkę do siatki.
Po przerwie festiwal strzelecki dobiegł końca
W drugiej części spotkania usatysfakcjonowani wysokim prowadzeniem piłkarze Arsenalu zdjęli nogę z gazu i strzelili już tylko jednego gola.
W ekipie z Londynu całe spotkanie rozegra Kiwior. Reprezentant Polski asystował przy trzecim golu, którego autorem był Brazylijczyk Gabriel Martinelli.
Arsenal w tabeli Premier League zajmuje trzecie miejsce z 61. punktami. Do prowadzącego w stawce Liverpoolu traci dwa "oczka" i, a broniącego mistrzowskiego tytułu Manchesteru City ma od "Kanonierów" punkt więcej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane