Ekipa z Włoch, pod nazwą Sir Sicoma Perugia, nie miała żadnych kłopotów z pokonaniem po raz drugi w ciągu kilku dni Itambe Minas - wcześniej w fazie grupowej również 3:0.
Semeniuk superstar!
W finale znakomicie spisał się Semeniuk, który zdobył 14 punktów, najwięcej dla zwycięzców.
W kadrze na niedzielny mecz był również inny z reprezentantów Polski Wilfredo Leon, ale nie pojawił się na parkiecie.
Dla Semeniuka to drugi triumf w KMŚ, a dla Leona - trzeci (w 2017 triumfował z Zenitem Kazań).
Polskie zespoły zrezygnowały z podróży do Indii
W meczu o trzecie miejsce japoński zespół Suntory Sunbirds pokonał Halkbank Ankara 3:2 (17:25, 23:25, 25:21, 25:19, 15:12). W tureckim zespole wystąpił m.in. słynny Francuz Earvin N'Gapeth.
Zaproszenie do udziału w turnieju od Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej (FIVB) otrzymały w tym roku dwa polskie zespoły - mistrz Polski i finalista ostatniej edycji Ligi Mistrzów Jastrzębski Węgiel oraz Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - triumfator LM i wicemistrz Polski. Obie ekipy zrezygnowały jednak z podróży do Indii, tłumacząc decyzję logistyką, napiętym terminarzem oraz troską o zdrowie zawodników.
Klubowe MŚ po raz pierwszy w historii zawitały do Indii. Trzy ostatnie edycje odbyły się w Brazylii, natomiast w 2017 i 2018 roku w Polsce.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
