Justyna Kowalczyk we wspaniałym stylu zdobyła Puchar Świata w biegach narciarskich. Polka rzutem na taśmę pokonała dotychczasową liderkę klasyfikacji generalnej Petrę Majdić. "Jestem szczęśliwa, ale bardzo zmęczona" - mówiła na mecie Polka. "Dzisiaj zapowiada się... impreza" - dodała uśmiechnięta od ucha do ucha Justyna.
>>>Tak Kowalczyk zgarnęła Kryształową Kulę
"To było dla mnie ogromne przeżycie, liderki zawodów finałowych Pucharu Świata. Jestem szczęśliwa, ale bardzo zmęczona. Końcówka sezonu była bardzo intensywna, , ale chyba zachowałam sporo sił" - mówiła na gorąco bohaterka.
"Przed dzisiejszym biegiem w moim małym zespole była pełna mobilizacja, wszyscy spisali się na piątkę. Dzisiaj zapowiada się... impreza. Teraz marzę tylko o odpoczynku. W przyszłym roku nie przewiduję żadnych zmian, będziemy pracowali w tym samym zespole" - dodała Kowalczyk, która Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji PŚ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|