Dziennik Gazeta Prawana logo

Majdić nie może pogodzić się z porażką

23 marca 2009, 11:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najgroźniejsza rywalka Justyny Kowalczyk wciąż nie może się pogodzić z porażką. "Gdyby punkty były przyznawane jak rok temu na koniec sezonu i za sprint dostałabym w Sztokholmie 100 punktów, to Justyna już by mnie nie dogoniła" - złości się Słowenka Petra Majdić. To właśnie jej Kowalczyk odebrała rzutem na taśmę prowadzenie w Pucharze Świata.

>>>Zobacz, ile zarobiła nasza królowa nart

Występ w Falun był już tylko formalnością, bo sprawa Kryształowej Kuli rozstrzygnęła się wcześniej - sugeruje Majdić.

"Po pierwsze . Po drugie finał PŚ był przede wszystkim stylem dowolnym, a . Po trzecie system punktacji w finale PŚ " - tłumaczy narciarka i dodaje, że w biegach trzeba wybierać - albo sprint, albo ściganie się na dystansach.

Majdić to sprinterka, Justyna Kowalczyk postawiła na dystanse i wygrała. "Za metą wyściskałam Justynę serdecznie i naprawdę szczerze cieszą mnie jej sukcesy. Mam dla niej wiele szacunku. Wszystkie już padałyśmy w ostatnich tygodniach, a ona ciągle była tak samo mocna" - nie może wyjść z podziwu Słowenka.

>>>To był morderczy finisz Justysi

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj