Dziennik Gazeta Prawana logo

Teraz już nikt nie odbierze Małyszowi Kryształowej Kuli

12 października 2007, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zwycięstwo w Oslo-Holmenkollen nie było dziełem przypadku. Adam Małysz jest najlepszym skoczkiem w tym sezonie, a nie Anders Jacobsen, który w Norwegii był dopiero czternasty. Polak jest na najlepszej drodze do zdobycia Kryształowej Kuli.
Małysz ma 22 punkty przewagi nad najgroźniejszym rywalem. Ale w odróżnieniu od Jacobsena jest w kapitalnej formie, zaś Norweg przechodzi kryzys psychiczny. Do tego przyplątała mu się kontuzja łękotki, która go wyeliminowała z walki o triumf w Pucharze Świata. Do końca pozostały jeszcze cztery konkursy.

Wszystko wskazuje na to, że Małysz zdobędzie czwartą w karierze Kryształową Kulę. Poprzednio, jako pierwszy skoczek w historii, triumfował trzy razy z rzędu w latach 2000-2003.

Tegoroczny sezon jest wyjątkowy dla naszego mistrza. Wygrał już sześć konkursów i wyprzedził swojego idola z dzieciństwa, Jensa Weissfloga, na liście skoczków z największą ilością zwycięstw w zawodach Pucharu Świata. Ma już 35 wygranych, a nikt nie wątpi, że jeszcze w tym sezonie dojdą kolejne.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj