Szturc: Serduszko nieźle mi przyspieszało
13 lutego 2010Jan Szturc, pierwszy trener Adama Małysza, sobotni konkurs olimpijski oglądał na telebimie w amfiteatrze w Wiśle. Czuł się tak, jakby jedną nogą był w Vancouver, a serduszko - jak przyznał - nieźle przyspieszało.
