Dziennik Gazeta Prawana logo

Boruc walczy z żoną o syna

1 marca 2009, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Rozwód polskiego bramkarza miał być formalnością. Jednak jak się okazuje, nie będzie to takie proste. Artur Boruc musi walczyć ze swoją żoną o syna Aleksa. "Borubar" chce, by po tym jak rozwiedzie się z Katarzyną Modrzewską, jego pierworodny pozostał przy nazwisku Boruc. Żona domaga się, by mały Aleks nazywał się Modrzewski.

"To dla obojga z nich bardzo ważna kwestia, ale mamy nadzieję, że się dogadają. W końcu bardzo kochają syna i chcą dla niego wszystkiego, co najlepsze" - mówi w rozmowie z "News of the World" znajomy Boruca i jego żony.

Boruc jednak długo nie będzie "kawalerem z odzysku". Kuzyn polskiego bramkarza ujawnia, że

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj