Kubicy potrzeba teraz dużo szczęścia
14 października 2008Aby zostać mistrzem świata, Robert Kubica potrzebuje przede wszystkim dużo szczęścia, bo na poprawienie samochodu BMW jest już za późno. Po Grand Prix Singapuru nadzieje na tytuł mistrza świata były niemal rozwiane. Tymczasem w Japonii nasz kierowca zajął drugie miejsce i zdobył osiem punktów, co przy słabej postawie faworytów do tytułu znacznie zmniejszyło jego stratę do lidera rankingu kierowców - czytamy w DZIENNIKU.