Skorumpowany klub nie chce poddać się karze
13 października 2007Górnik Łęczna dobrowolnie nie podda się karze. Jeden z najbardziej zamieszanych klubów w aferę korupcyjną nie weźmie przykładu z innego zawieszonego pierwszoligowca i nie zaproponuje sobie kary. "To byłby dla nas środek represyjny, a nie zaradczy" - twierdzi prezes Górnika, Marian Bulak.
