Polski bramkarz nie ma ostatnio łatwego życia. Wszystko zaczęło się po tym, jak sfotografowano go namiętnie całującego się z nową dziewczyną. Od tego czasu do Artura Boruca przychodzą listy z pogróżkami. Ktoś straszy, że go zabije.
Dwa tygodnie temu w polskiej prasie pojawiły się zdjęcia polskiego bramkarza w towarzystwie nowej partnerki. Według thenews.pl pogróżki napływają do Boruca z naszego kraju i mogą mieć
związek właśnie z jego nową partnerką.
24-letnia Sara Mannei jest uczestniczką pierwszej polskiej edycji programu "Idola", a także byłą żoną mieszkańca Poznania, który jest znany w środowisku przestępczym.
Boruc przyznał ostatnio, że Sara już wkrótce wprowadzi się do jego szkockiego mieszkania. Z Glasgow wyprowadziła się już 28-letnia żona bramkarza Katarzyna i ich półroczny syn. Wkrótce ma złożyć pozew rozwodowy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|