Polskiego selekcjonera Leo Beenhakkera urzekły mazurskie jeziora. Podczas ostatniego letniego urlopu zapragnął kupić działkę w tej przepięknej polskiej krainie. Selekcjoner wybrał małą wieś Niedźwiedzi Róg, tuż nad jeziorem Śniardwy, w sercu Puszczy Piskiej.
Leo Beenhakker w uroczej wsi spędził kilka dni w lipcu 2008. Koił tam nerwy po niezbyt udanych mistrzostwach Europy.
"Bardzo mu się tam spodobało. Mówił że to idealne miejsce do życia i odpoczynku" - zdradziła Marta Alf, rzeczniczka piłkarskiej kadry.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|