Dziennik Gazeta Prawana logo

Były prezes PZPN wie, jak zarobić na Stadionie Narodowym

10 lutego 2012, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michał Listkiewicz
Michał Listkiewicz/Piotr Kucza / newspix.pl
Stadion Narodowy wciąż nie doczekał się piłkarskiego debiutu. Rodzi się więc pytanie jak wykorzystać arenę Euro 2012 by ta była w stanie się utrzymać. Z propozycją wychodzi były prezes PZPN, Michał Listkiewicz.

Trzeba pomyśleć o sprowadzeniu na Narodowy najlepszych drużyn w Europie. Kilka osób już pytało mnie o taką możliwość - mówi "Faktowi" "Listek"

W ostatniej chwili odwołano mecz Legii Warszawa z Wisłą Kraków o Superpuchar Polski. Sportowym otwarciem stadionu będzie więc mecz reprezentacji Polski z Portugalią (29 lutego). Jeden lub dwa mecze na Narodowym chce też rozegrać wiosną Polonia Warszawa. To jednak wciąż mało. Na całym świcie praktykuje się sprowadzanie najlepszych drużyn świata. Takie tournee odbywają Real Madryt, Barcelona czy Manchester United. Warto więc pomyśleć by giganci piłki zawitali i na Stadionie Narodowym!

- tłumaczy Listkiewicz.

Byłby to też doskonały ostatni test przed Euro 2012. Na takim spotkaniu mimo poniesienia kosztów można też dobrze zarobić.

>>>Czytaj także: Donald Tusk zamienił boisko na kort

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj