Dziennik Gazeta Prawana logo

"W tej grupie każdy może wygrać z każdym"

6 września 2009, 09:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie tak miało być. Polacy chcieli zrewanżować się Irlandii Północnej za blamaż w Belfaście, a dostali po nosie. Mogliśmy nawet przegrać, ostatecznie zremisowaliśmy 1:1. "Nie spodziewaliśmy się, że rywale będą tak dobrze grali w obronie" - mówi Leo Beenhakker. Selekcjoner reprezentacji Polski nie obwinia jednak swoich podopiecznych.

"W pierwszej połowie mieliśmy wiele problemów z kreowaniem akcji ofensywnych. Gol to kwestia złej organizacji. Zbyt wiele miejsca było między obrońcami a pomocnikami" - tłumaczy Beenhakker.

Leo nie obwinia piłkarzy, którzy zagrali gorzej, niż zazwyczaj. "To ja zdecydowałem, że wyszli w pierwszej jedenastce" - zaznacza.

Selekcjoner powtarzał przed meczem, że tylko cztery wygrane mecze dadzą nam pewny awans na mundial do RPA. "Ale przy remisie Czechów ze Słowacją cały czas mamy szansę. Tylko, że w środę ze Słowenią nie możemy już sobie pozwolić na najmniejszy błąd. Tego samego dnia Irlandia Północna gra ze Słowacją. Po tych meczach będziemy wiedzieć więcej" - mówił po spotkaniu. "To nieprawda, że Irlandia Północna była najłatwiejszym rywalem. W tej grupie każdy może wygrać z każdym" - kończy Leo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj