Były szkoleniowiec Legii, a obecnie Lecha - Jan Urban, miał sporo problemów kadrowych w związku z wirusem panującym w zespole. Z kolei Kasper Hamalainen, którego zimowa przeprowadzka z Poznania do Warszawy wywołała sporo emocji, w ostatniej chwili znalazł się w kadrze "Wojskowych" na to spotkanie. Fin pojawił się na boisku w końcówce meczu i nie wpłynął na końcowy wynik.

Reklama

Rywalizacja mistrza z wicemistrzem od początku stała na wysokim poziomie. O wyniku spotkania zadecydowała końcówka pierwszej połowy, kiedy to dwie bramki zdobył Nemanja Nikolić. W 42. minucie Węgier serbskiego pochodzenia wykorzystał dobre podanie Tomasza Jodłowca oraz błąd defensywy Lecha i w sytuacji sam na sam pokonał Jasmina Burica.

Niespełna trzy minuty później Abdul Aziz Tetteh sfaulował w polu karnym Ondreja Dudę i sędzia Szymon Marciniak podyktował rzut karny. Nikolić zamienił go na gola, choć bliski obrony jego strzału był Buric. Tym samym reprezentant Węgier z dorobkiem 25 goli umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji strzelców.

Legia powiększyła do trzech punktów przewagę nad Piastem Gliwice, który w piątek zremisował na wyjeździe z Koroną Kielce 1:1. Lech natomiast zajmuje piąte miejsce, ale do lidera traci aż 18 pkt.

W dwóch pozostałych sobotnich meczach padły bezbramkowe remisy. Ostatni w tabeli Górnik Zabrze nie rozstrzygnął wyjazdowego spotkania z 12. Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Swojej pozycji nie poprawił również przedostatni Śląsk Wrocław, który przed własną publicznością zremisował z Ruchem Chorzów. "Niebiescy" z dorobkiem 38 punktów zajmują siódme miejsce i do prowadzącej Legii tracą 20 "oczek".

W drugim piątkowym meczu Wisła Kraków rozgromiła na własnym boisku Jagiellonię Białystok 5:1. Dwie bramki dla krakowskiego zespołu strzelił Paweł Brożek, który w sumie w ekstraklasie ma już 128 goli i umocnił się na 11. miejscu w elitarnym "Klubie 100". Do dziesiątej lokaty piłkarzowi Wisły brakuje trzech trafień.

Na niedzielę zaplanowano mecze Górnika Łęczna z KGHM Zagłębiem Lubin, Lechii Gdańsk z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza oraz czwartej w tabeli Pogoni Szczecin z trzecią Cracovią.

Reklama