Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja udaremniła w lesie "ustawkę" kiboli Górnika i Ruchu. Tłumaczyli, że przyjechali na grzyby

1 marca 2024, 11:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kibic Ruchu Chorzów
Policja udaremniła "ustawkę" kibiców Górnika Zabrze i Ruchu Chorzów/East News
Piłkarscy chuligani wzajemne animozje już od dawna "wyjaśniają" w lasach, a nie na trybunach. Tym razem na "ustawkę" umówili się kibole Górnika Zabrze i Ruchu Chorzów. Ich plany spaliły na panewce, bo o wszystkim dowiedziała się katowicka policja i udaremniła bijatykę. 

Jak informuje "Gazeta Wyborcza" bójka miała być "uświetnić" 60. rocznica powstania zaprzyjaźnionego z zabrzańskim klubem GKS Katowice oraz 25. rocznica założenia grupy najzagorzalszych fanów Górnika tzw. "Torcidy".

Policja w autach kiboli znalazła maczety i ochraniacze na zęby

Plany chuliganów pokrzyżowała policja, która dzięki informatorom dowiedziała się o "ustawce" i zjawiła się na leśnej polanie w okolicach Suszca, gdzie miało dojść do "bitwy". Zaskoczeni wizyta funkcjonariuszy szykujący się do walki kibole zaczęli w popłochu uciekać zaparkowanymi na leśnych drogach samochodami. 

Nie wszystkim z nich udało się czmychnąć przed stróżami prawa. Ci, którzy wpadli w ręce policji tłumaczyli, że przyjechali szukać grzybów. W ich autach znaleziono m.in. maczety i ochraniacze na zęby. Zatrzymani zostali ukarani przez Straż Leśną mandatami za wjazd samochodami do lasu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraApoloniusz Tajner krytykuje MKOl. Ta decyzja nie spodobała się prezesowi PZN »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj