Dziennik Gazeta Prawana logo

"Złodzieje! Oddajcie dokumenty Justyny"

9 kwietnia 2009, 10:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Justyna Kowalczyk jest w kropce. Nasza mistrzyni została bez bardzo ważnych dokumentów, które zawierają przebieg całej jej kariery. "Bardzo prosimy o ich zwrot" - apeluje sekretarz generalny Polskiego Związku Narciarstwa Grzegorz Mikuła. Dokumenty zniknęły z samochodu trenera Aleksandra Wierietielnego, kiedy włamali się do niego złodzieje.

Złodzieje włamali się do samochodu trenera Justyny Kowalczyk w środę. Ukradli bardzo ważne materiały. Ich łupem padł neseser, pod okiem Wierietielnego!

"Mam nadzieję, że uda nam się go znaleźć. Jest on dla nas bardzo ważny. Tam było . Trening po treningu, dzień po dniu. Nie odtworzę tego, to były jedyne egzemplarze" - smuci się szkoleniowiec.

Złodzieje ukradli z auta także kamerę i nawigację. Nie wiedzieli jednak, co tak naprawdę jest cenne. Przeoczyli na przykład karton z wartymi fortunę smarami do nart naszej mistrzyni.

"Pewnie dokumenty wylądują na śmietniku. No chyba że zdarzy się cud..." - martwi się Wierietielny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj