"To dla mnie wyjątkowy weekend. Jestem niesamowicie szczęśliwy i trudno mi cokolwiek powiedzieć. Cieszę się, że mogę pracować na co dzień z takimi ludźmi" - powiedział tuż po trzeciej wygranej w Planicy Adam Małysz. Z oczu zwycięzcy klasyfikacji generalnej Pucharu Świata popłynęły łzy szczęścia.
Razem z polskim skoczkiem do Planicy przyjechały tysiące kibiców z Polski. Rzesze fanów przez całe zawody gorąco dopingowały naszego skoczka. "Dziękuję serdecznie kibicom, że jeżdżą za mną na wszystkie konkursy. Oni wierzyli we mnie do końca i wspierali mnie nawet w najtrudniejszych chwilach" - mówił w TVP łamiącym się głosem Adam Małysz.
"Tegoroczne zwycięstwo w klasyfikacji generalnej było dla mnie najcięższe ze wszystkich dotychczasowych" - przyznał nasz mistrz. "Uwierzyłem, że stać mnie na zdobycie Kryształowej Kuli już po pierwszej wygranej w Pucharze Świata" - powiedział szczęśliwy skoczek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|