Tata Boruca: W życie Artura wkradł się szatan
23 listopada 2008Cała Szkocja jest poruszona zachowaniem Artura Boruca. Bramkarz, uznawany za gorliwego katolika, porzucił rodzinę dla nowej partnerki. Boruc, zamiast rehabilitacji, zafundował sobie podczas pobytu w Polsce jedną wielką imprezę. O reprezentanta Polski martwi się już nawet jego ojciec Władysław Boruc. "Coś jest nie tak. Zupełnie jakby opętał go szatan" - mówi zdenerwowany.
