"Poszłam na całość i wpadłam do rowu"
02 stycznia 2009To był pechowy występ Justyny Kowalczyk. Polska narciarka w pierwszym noworocznym starcie została przewrócona na trasie przez rywalkę i w efekcie przybiegła na metę jako ostatnia. "Poszłam na całość i wylądowałam w rowie. Pozbierałam się, ale o pościgu nie było już mowy" - mówi o tym wydarzeniu Kowalczyk.
