Polski bokser jest jak wulkan, który wybuchnie
12 października 2007Boksera trzeba drażnić, wzbudzać w nim wściekłość, więzić, a ze smyczy spuścić dopiero przed samą walką. Zły i głodny rozszarpie każdego. Z takiego założenia wyszli chyba trenerzy Krzysztofa Włodarczyka - donosi DZIENNIK.
