Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef BMW: Smutne zakończenie dobrego sezonu

3 listopada 2008, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Grand Prix Brazylii ułożyło się wspaniale dla Lewisa Hamiltona, ale tragicznie dla Roberta Kubicy. Polak stracił miejsce na podium i ostatecznie zakończył sezon na czwartym miejscu. "To było bardzo smutne zakończenie bardzo udanego sezonu" - ocenił szef Saubera Mario Theissen.

>>>Hamilton z tytułem mistrza świata Formuły 1

Theissen był pod wrażeniem dramaturgii wyścigu na torze Interlagos. "To było tak dobre, jak końcówka ubiegłego sezonu" - przyznaje.

Szef BMW nie rozpaczał z powodu utraty przez Roberta Kubicę miejsca na podium. "To było po prostu smutne zakończenie bardzo udanego sezonu" - stwierdził.

Hamiltonowi Theissen szczerze pogratulował. "Wygrał na ostatnich metrach. Jak całe Ferrari, pokazał w tym sezonie klasę" - uznał.

"W przypadku Roberta podjęliśmy ryzykowną decyzję co do doboru opon. Postanowiliśmy założyć opony na suchą nawierzchnię, jednak podczas okrążenia formującego okazało się, że tor jest zbyt mokry. Z tego powodu od razu zdecydowaliśmy się wezwać go do boksu i założyć opony przejściowe. To zepchnęło Roberta na sam koniec stawki. Wtedy nie mogliśmy już wiele zrobić" - mówił z kolei o wyścigu dyrektor BMW Willy Rampf, którego cytuje wp.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj