Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibice Legii Warszawa mają dość bajek Goncalo Feio. "Przestań bredzić"

16 września 2024, 09:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trener Legii Goncalo Feio
Trener Legii Warszawa Goncalo Feio (P) podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy z Rakowem Częstochowa/PAP
Legia Warszawa uległa Rakowowi Częstochowa 0:1. Po meczu trener zespołu ze stolicy stwierdził, że przegrała lepsza drużyna. Tak to widzi chyba tylko Goncalo Feio. Z jego słowami na pewno nie zgadzają się kibice "wojskowych", którzy w swoich komentarzach nie zostawiają suchej nitki na portugalskim szkoleniowcu. 

Mecz Legii z Rakowem był zapowiadany jako szlagier 8. kolejki Ekstraklasy. Miał być hit, wyszedł kit. Obie drużyny rozczarowały. Poziom widowiska stał na niskim poziomie. Piłki w piłce było tyle co kot napłakał. Krótko podsumowując emocji tyle co na rybach. 

Legia mocno rozczarowała kibiców

Obaj trenerzy wysłali swoich piłkarzy na boisko z nastawieniem "żeby nie przegrać". W efekcie pięknych, składnych i groźnych akcji z obu stron praktycznie nie oglądaliśmy. 

Legia w całym meczu tak naprawdę tylko raz była bliska strzelenia gola. W pierwszej połowie po stałym fragmencie głową uderzył Jean Pierre Nsame, lecz trafił w obramowanie bramki gości. 

I to byłoby na tyle… 

Feio oglądał inny mecz niż kibice Legii

Dlatego słowa wypowiedziane po meczu przez trenera Legii delikatnie mówiąc mogą dziwić. 

Stworzyliśmy więcej sytuacji, ale przegraliśmy. Dopuściliśmy ich do jednego celnego strzału i od razu padł gol. My nie wykorzystaliśmy swoich szans. Przeciwnik opierał swoją grę na wysokim pressingu i agresji. Dlatego brakowało płynności. Było wiele przerw. Lepsza drużyna dziś przegrała - podsumował Feio.

Z opinią portugalskiego szkoleniowca nie zgadzają się kibice Legii. Fani drużyny z Łazienkowskiej w komentarzach na forach nie pozostawiają na Feio suchej nitki. 

Według nich Portugalczyk oglądał chyba inny mecz. Kibice przyznają, że ich drużyna grała słabo. Dodają jednocześnie, że to nie pierwszy raz w tym sezonie postawa zespołu mocno rozczarowuje ich oczekiwania. Za słabą postawę piłkarzy obwiniają Feio. 

Trener Legii spodziewał się podziękowania, a usłyszał gwizdy

Kibice w komentarzach podkreślają, że Portugalczyk swoimi pomeczowymi wypowiedziami próbuje zaklinać rzeczywistość. Opowiada bajki i "farmazony", bo fani z trybun widzą zupełnie coś innego niż szkoleniowiec z trenerskiej ławki. Ci najbardziej dosadni piszą pod adresem Feio, by "przestał bredzić". 

Po meczu z Rakowem Feio ruszył w kierunku "Żylety", czyli trybuny, na której zasiadają najzagorzalsi kibice Legii. Portugalczyk chyba spodziewał się braw i podziękowania za grę/walkę swojego zespołu. Usłyszał przeraźliwe gwizdy. W tym momencie tylko pokręcił głową, jakby chciał dać do zrozumienia fanom - "nie znacie się". 

Kibice już domagają się zwolnienia Feio

Najbardziej radykalni kibice już zaczynają się domagać zwolnienia Feio. Przewidują, że z tym trenerem Legia w tym sezonie nic nie osiągnie. 

Jedno jest pewne, że obecny szkoleniowiec obronić się i odpowiedzieć kibicom może tylko wynikami. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj