Dziennik Gazeta Prawana logo

Feio nie boi się utraty pracy w Legii. Mocne słowa trenera o Nsame

29 września 2024, 12:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trener Legii Warszawa Goncalo Feio
Trener Legii Warszawa Goncalo Feio podczas meczu 10. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Górnikiem Zabrze/PAP
Legia Warszawa nie wygrała trzeciego meczu z rzędu. Pozycja Goncalo Feio po porażkach z Rakowem Częstochowa i Pogonią Szczecin uległa znacznemu pogorszeniu. Sobotni remis 1:1 z Górnikiem Zabrze spowodował, że portugalski szkoleniowiec siedzi na beczce prochu. Wypowiedzenie z pracy może dostać w każdej chwili. Portugalczyk twierdzi, że się tego nie boi. 

Zwolnienia Feio domagają się kibice. Na forach internetowych sympatyków warszawskiego zespołu na obecnego opiekuna "wojskowych" wylewa się ostra krytyka.

 

Według fanów trzymanie Portugalczyka na stanowisku pierwszego trenera jest stratą czasu. Kibice nie wierzą, że z nim za sterem drużyna obierze kurs na mistrzostwo Polski. Ich zdaniem brak szybkiej reakcji ze strony władz klubu spowoduje, że legioniści szansę na zdobycie trofeum stracą już po pierwszej części sezonu. 

Feio znany jest z tego, że nie przyjmuje do siebie żadnej krytyki. Tak jest i tym razem. Już po przegranych meczach z Rakowem i Pogonią próbował przed dziennikarzami zakłamywać rzeczywistość mówiąc, że Legia pod jego wodzą wcale nie gra tak źle. 

Według Feio to był jeden z lepszych meczów Legii w tym sezonie

Po spotkaniu z Górnikiem słowa Portugalczyka również mogą dziwić. To był jeden z naszych lepszych meczów w tym sezonie. Szczególnie ostatnie 20 minut pierwszej połowy. Mieliśmy pecha, że nie wyszliśmy na prowadzenie. W drugiej połowie dobrze graliśmy pressingiem, ale zabrakło wejść w pole karne. Górnik po naszych stratach stwarzał zagrożenie. Po raz kolejny w prosty sposób straciliśmy bramkę i dlatego tracimy punkty. W Polsce niewiele klubów może marzyć o dwóch trofeach, ale my wciąż jesteśmy w tym gronie. We wrześniu i w październiku nie da się stracić szansy na mistrzostwo Polski - powiedział na konferencji Feio. 

Sowa trenera na pewno nie uspokoiły władz klubu. Szkoleniowiec Legii zwolnienia może spodziewać się w każdej chwili. Przy Łazienkowskiej nagłe i zdecydowane decyzje nie są niczym niespotykanym. 

Tydzień prawdy dla Feio

W następnej kolejce Legia gra z Jagiellonią Białystok. Brak kompletu punktów przesądzi o losie Feio. Jednak nie jest powiedziane, ze Portugalczyk pracy nie straci wcześniej. W czwartek legioniści zmierzą się w Lidze Konferencji z Betisem Sewilla. Ewentualna sromotna porażka w kiepskim stylu może spowodować, że Feio nie dotrwa na stanowisku do kolejnego weekendu. 

Feio na antenie Canal Plus stwierdził, że nie boi się o zwolnienie, bo strach jedynie czuje przed utratą kogoś ze swoich bliskich, ale widać, że to tylko poza, bo 34-latek na pewno czuje, że jego przyszłość na Łazienkowskiej wisi na włosku. 

Feio ostro o Nsame

Szkoleniowiec Legii został też zapytany o nieobecność w meczu z Górnikiem Marca Guala i Jean-Pierre'a Nsame. Gual nie znalazł się w kadrze, bo ma lekki problem fizyczny. Nie czuł się najlepiej. Natomiast Nsame biega sześć kilometrów w meczu podczas 90 minut. Nie mogę tolerować tego jako trener - powiedział Feio.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj