Dziennik Gazeta Prawana logo

Świderski: Coś złego jest z naszymi głowami

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Finalowa runda Ligi Swiatowej, mecz o 3. miejsce Polska - USA 1315.07.2007 KatowiceSebastian SwiderskiFot. Piotr Kucza
Finalowa runda Ligi Swiatowej, mecz o 3. miejsce Polska - USA 1315.07.2007 KatowiceSebastian SwiderskiFot. Piotr Kucza/Inne
Trzy mecze i tylko jedno zwycięstwo. To bilans naszych siatkarzy na mistrzostwach Europy. Mimo słabej postawy biało-czerwoni awansowali do drugiej rundy turnieju. Jednak by powalczyć o medal, muszą poprawić grę. "Czuję się bardzo dobrze fizycznie, jestem przygotowany do tej imprezy. Ale coś zawodzi w naszych głowach" - ocenił Sebastian Świderski.

Polacy nie potrafią ustabilizować swojej gry. Nasi zawodnicy psują nawet kilka piłek z rzędu. "I to w sytuacji, kiedy przeciwnik nam je za darmo daje. Chcemy za wszelką cenę skończyć wszystko szybko, a czasami powinniśmy pomyśleć. Brakuje nam mądrości" - mówi dla "Przeglądu Sportowego" Sebastian Świderski.

Już we wtorek kolejny mecz biało-czerwonych na mistrzostwach. Nasze orły zmierzą się z Finlandią. Czy znają już sposób na poprawienie gry? "Na razie nie znamy rozwiązania. Ale wierzę, że je znajdziemy" - dodaje "Świder".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj