Dzięki niemu Adam Małysz stał się najlepszym skoczkiem świata. Teraz fizjolog Jerzy Żołądź zajmie się czołowym polskim siatkarzem, Mariuszem Walzłym. "Profesor ma koncepcję, co robić, żebym w przyszłości uniknął problemów ze zdrowiem" - cieszy się "Szampon".
Mariusz Wlazły ma ostatnio poważne kłopoty ze zdrowiem. Od mistrzostw świata w Japonii gdzie Polska wywalczyła srebrne medale, w kadrze grał niewiele. Miał problemy ze skurczami. Przez to też nie pojechał na mistrzostwa Europy - pisze "Gazeta Wyborcza".
W najbliższym czasie ma się to zmienić. Zajmie się nim jeden z najlepszych fizjologów sportowych na świecie. Klub Wlazłego - Skra Bełchatów - poprosił Jerzego Żołądzia z krakowskiej AWF, żeby zajął się siatkarzem. Profesor obiecał pomoc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|