Piłkarz uciekł przed mafią do Polski
26 czerwca 2008Vuk Sotirović ze Śląska Wrocław przyjechał do Polski, bo w ojczyźnie dzień w dzień ogarniał go strach. "W moim kraju rządzi mafia" - mówi smutny piłkarz, do którego przylgnęła już łatka rozrabiaki i awanturnika. "A ja jestem taki spokojny i dlatego uciekłem z Serbii" - prostuje Sotirović.
