Brazylijczycy pielgrzymują do grobu Senny
12 października 2007Przed każdym wyścigiem o Grand Prix Brazylii na niewielki prywatny cmentarz w Sao Paulo zjeżdżają kibice z całego świata. Od śmierci Ayrtona Senny minęło ponad 12 lat, ale oni wciąż go pamiętają. Wspaniałego kierowcę fani będą kochać nawet za 100 lat. Za to, jak jeździł i za to, jak żył - pisze DZIENNIK.