Polski szczypiornista dorabia w biurze windykacyjnym
12 października 2007Tomasz Tłuczyński to największy oryginał w wicemistrzowskiej drużynie Bogdana Wenty. Zawodnik Hannoveru Burgdorf dorabia sobie do pensji, pracując pięć dni w tygodniu w biurze windykacyjnym. "Ten chłopak całe życie egzekwuje. Na parkiecie rzuty karne, a poza nim długi" - mówią DZIENNIKOWI koledzy z kadry.
