Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski sztangista dla igrzysk rezygnuje z mistrzostw Europy

12 października 2007, 15:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Choć Marcin Dołęga jest najlepszym ciężarowcem na świecie, nie chce startować w mistrzostwach Europy. Powód? Polak przygotowuje się do wrześniowych mistrzostw świata w Tajlandii, gdzie będzie walczył o kwalifikację do igrzysk olimpijskich w Pekinie. A olimpiada jest dla niego celem numer jeden.

Poświęci dla niej nawet szansę obrony złotego medalu zdobytego podczas ostatnich mistrzostw Europy. Wspólnie z trenerami uzgodnił, że skupi się na starcie w Pekinie. "Wznowiłem treningi dopiero w styczniu tego roku. Obóz w Zakopanem był moim pierwszym od kilku miesięcy. Jestem zmęczony i obolały" - mówi sympatyczny zawodnik. I uspokaja, że potrzebuje kilku dni odpoczynku, żeby nabrać świeżości.

"W ubiegłym roku miałem kilka ciężkich startów i dlatego muszę rozsądnie podchodzić do budowania formy. Jej szczyt powinien być we wrześniu, podczas mistrzostw świata, gdzie powinienem zapewnić sobie prawo startu w Pekinie" - opowiada o najważniejszej imprezie sezonu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj