Zwycięzca Grand Prix Kanady martwił się o Kubicę
13 października 2007Lewis Hamilton w Grand Prix Kanady wygrał swój pierwszy wyścig na torach Formuły 1. Ale zamiast świętować zwycięstwo, jego głowę zaprzątały myśli o przyjacielu - Robercie Kubicy, który miał dramatycznie wyglądający wypadek. "Dopiero kiedy dowiedziałem się, że z Robertem wszystko jest w porządku - mogłem odetchnąć" - mówił Hamilton.
