Dziennik Gazeta Prawana logo

Lato przyznaje: Z Leo jest mały problem

10 lutego 2009, 16:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leo Beenhakker chce pracować w Feyenoordzie Rotterdam, ale musi się na to zgodzić Polski Związek Piłki Nożnej. Naszym działaczom pomysł Holendra wcale się jednak nie podoba. "Trzeba podjąć decyzję - w tę, czy w tamtą stronę. Jest małe nieporozumienie" - przyznaje prezes PZPN Grzegorz Lato, który będzie dziś rozmawiał z selekcjonerem na zgrupowaniu kadry w Portugalii.

>>>Prezes PZPN mówi Beenhakkerowi "nie"

Lato jest już w portugalskim Algarve i dziś wieczorem spotka się z Beenhakkerem. Obydwaj panowie rozmawiali już zresztą o pracy Holendra w Feyenoordzie w cztery oczy. Wtedy Lato powiedział "nie", teraz omówił całą sprawę z wiceprezesami PZPN, ale czy zmienił zdanie? To wątpliwe.

"Usiądziemy sobie z trenerem i spokojnie porozmawiamy. " - mówi jedynie tajemniczo Lato.

Pod koniec ubiegłego tygodnia Beenhakker zwrócił się do Laty z prośbą o wyrażenie zgody, by mógł w czasie wolnym od pracy z reprezentacją Polski społecznie doradzać Feyenoordowi Rotterdam. Trener zaznaczył przy tym, że nadal priorytetem jest dla niego prowadzenie polskiej drużyny narodowej. Wiadomość, że informacja o tym przedostała się do mediów rozłościła Holendra.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj