Dziennik.pl logo

Lato: Nie tak się umawiałem z Beenhakkerem

13 lutego 2009, 16:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leo Beenhakker przyjął propozycję objęcia funkcji doradcy w Feyenoordzie Rotterdam. Współpracę z holenderskim klubem szkoleniowiec ma łączyć z funkcją selekcjonera reprezentacji Polski. Co na to szef PZPN? Niczego nie komentuję. Moje ustalenia z trenerem Beenhakkerem były inne. Musimy wszystko sobie wyjaśnimy" - powiedział Grzegorz Lato.

Podczas niedawnego zgrupowania kadry w Portugalii Beenkakker podkreślił, że jego ewentualna pomoc holenderskiej drużynie nie wiąże się z żadnym kontraktem i w najmniejszy sposób nie wpłynie na jego pracę z polską kadrą. .

Przyznał jednak, że nie zamierza dyktować trenerowi co ten może robić w czasie wolnym od zajęć z reprezentacją.

66-letni Beenhakker w ubiegłym miesiącu odrzucił propozycję prowadzenie drużyny Feyenoordu, która zajmuje obecnie 12. miejsce w rozgrywkach holenderskiej ekstraklasy.

Przeżywający poważny kryzys klub z Rotterdamu rozstał się ze swym trenerem Gertjanem Verbeekie, którego do końca sezonu zastępować ma dotychczasowy asystent Leon Vlemmings. Feyenoord zawarł już wstępną umowę z innym szkoleniowcem Mario Beenem, który ma przyjść do klubu w lipcu, po zakończeniu pracy w Nijmegen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj