"Boruc zrujnował życie mojej córce"
12 grudnia 2008"Nie mogę oglądać żadnego meczu, bo zaraz płaczę. Nie czytam gazet. Nie chcę wiedzieć, co wyprawia mąż mojej córki" - mówi ze łzami w oczach Barbara Modrzewska, teściowa Artura Boruca. W rozmowie z tygodnikiem "Gwiazdy" przyznaje, że bramkarz, odchodząc do kochanki, zrujnował życie jej córce.
