Mercedes i BMW żądają ukarania seksskandalisty
03 kwietnia 2008Niemieccy producenci bolidów Formuły 1, Mercedes i BMW, żądają od Międzynarodowej Federacji Samochodowej wyciągnięcia surowych konsekwencji wobec swojego prezydenta Maxa Mosleya. Ma to związek ze zdjęciami z orgii seksualnej opublikowanymi przez brytyjski tabloid "News of the World", w której uczestniczył 67-letni prezydent FIA.