Dziennik Gazeta Prawana logo

Prasa: Kubica oszukał śmierć

13 października 2007, 15:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tak dramatycznie wyglądającego wypadku już dawno nie było na torach Formuły 1. Rozpędzony do granic możliwości bolid Roberta Kubicy wypadł z toru i huknął o ścianę. Według dzisiejszych gazet polski kierowca cudem uniknął śmierci.
Rzeczpospolita: Dramat w Montrealu
Robert Kubica cudem wyszedł cało z makabrycznego wypadku podczas Grand Prix Kanady. Na 27. okrążeniu jego BMW Sauber wyleciał z toru przy prędkości około 280 km/h i roztrzaskał się o bariery.

Przegląd Sportowy: Kubica oszukał śmierć
Makabrycznie wyglądający wypadek miał Robert Kubica podczas GP Kanady. Polak wyszedł z kraksy cało.

Sport: Kraksa Kubicy
Robert Kubica miała wypadek w GP Kanady. Jego bolid z prędkością ponad 230 km/h uderzył w bandę i całkowicie się rozbił. Stan Polaka określono jako stabilny.

Dziennik: Kubica otarł się o śmierć
Podczas wyścigu o Grand Prix Kanady Robert Kubica miał makabrycznie wyglądający wypadek. Jego pędzący ponad 200 km/h bolid uderzył w betonowy mur. Jedyny polski kierowca w Formule 1 wyszedł z niego jednak cało. To prawdziwy cud.

Życie Warszawy: Dramat Kubicy
Gdyby Kubica rozpoczynał karierę 10 lat temu, wpadając z prędkością 230 km/h na betonowy mur, przedwcześnie zakończyłby nie tylko karierę, ale i - jak słynny Ayrton Senna życie. Wczoraj skręcił nogę.

Super Express: O włos od śmierci
Ponad 250 kilometrów na godzinę pędził Robert Kubica na 27. okrążeniu wyścigu o GP Kanady. Jego bolid po kontakcie z toyotą wypadł z toru, z potężną mocą uderzył w prawą bandę, kilkakrotnie dachował, a potem roztrzaskał się o betonową ścianę! Ponad 15 minut ratownicy wyciągali nieprzytomnego Polaka z wraku bolidu!

Gazeta Wyborcza: Poważny wypadek i wielkie szczęście Kubicy

Poważny wypadek Roberta Kubicy. Na 27. okrążeniu wyścigu o Grand Prix Kanady Polak uderzył w betonową ścianę jadąc z prędkością 230 km/h. Po badaniach w szpitalu okazało się jednak, że Polakowi nic się nie stało i być może już za tydzień wystartuje w wyścigu o Grand Prix USA.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Lewandowski wybrał nowy klub. Wiadomo, ile będzie zarabiał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj