Leo nie jest przerażony po blamażu
27 marca 2008Po blamażu z USA jasne jest jedno - nie mamy drużyny na Euro. Leo Beenhakker pozostaje jednak dziwnie spokojny. Blamaż swojej drużyny w Krakowie przyjął bez nerwów. "Nie chcę tłumaczyć tego fatalnego wyniku, ale proszę zrozumieć - moi zawodnicy przyjechali na ten mecz nieprzygotowani" - mówi selekcjoner.
