Dziennik Gazeta Prawana logo

Holender Blind zagra w ćwierćfinale dzięki niecodziennemu urządzeniu

7 grudnia 2022, 21:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Daley Blind
<p>Daley Blind</p>/Newspix
Holenderski obrońca Daley Blind miałby prawo uszczypnąć się z niedowierzania, wychodząc na boisko w piątkowym ćwierćfinale piłkarskich mistrzostw świata w Katarze z Argentyną. Grę umożliwia mu defibrylator.

Piątkowy mecz będzie 99. występem Blinda w reprezentacji Holandii, jednak o wiele większe znaczenie dla niego może mieć fakt, że wciąż gra w piłkę, mimo dwóch podejrzeń zawału serca na boisku.

32-letni obrońca ma wszczepiony w klatkę piersiową kardiowerter-defibrylator (ICD), który wykrywa nieregularne bicie serca i dostarcza wstrząs ratujący życie w przypadku nagłego zatrzymania krążenia. To takie samo urządzenie, które pozwoliło Duńczykowi Christianowi Eriksenowi na powrót do gry po tym, jak doszło u niego do zatrzymania akcji serca w trakcie jednego z meczów ubiegłorocznych mistrzostw Europy.

Do jednego z wypadków Blinda doszło podczas meczu Ligi Mistrzów w 2019 roku, gdy jego Ajax Amsterdam grał z Valencią. W trakcie spotkania piłkarz poczuł zawroty głowy, w związku z czym szybko zdjęto go z boiska i zabrano do szpitala. Podejrzewano zawał.

Lekarze zdiagnozowali u niego zaburzenia rytmu serca, sugerując, że jego sportowa kariera dobiegła końca.

- przyznał Blind w dokumencie "Never Again Standing Still", który opowiada o radzeniu sobie z chorobą. Premierę miał tuż przed rozpoczęciem mistrzostw świata.

Były kolega Holendra z Ajaxu Eriksen również pojawia się w filmie i relacjonuje, jak reakcja jego ojca zmotywowała go do dalszej gry.

 - powiedział Duńczyk.

Osiem miesięcy po zamontowaniu defibrylatora Blind miał kolejny wypadek - nagle upadł na boisku, krzycząc, gdy włączył się ICD. Był jednak w stanie wstać i zejść z boiska, a niedługo potem lekarze potwierdzili, że wszystko z nim w porządku.

 — przyznał Blind.

32-latek jest teraz u szczytu kariery, przygotowując się wraz z reprezentacją Holandii do meczu z Argentyną. Strzelił gola w sobotnim starciu 1/8 finału ze Stanami Zjednoczonymi i wraz z innym skrzydłowym Denzelem Dumfriesem był gwiazdą spotkania, które jego zespół pewnie wygrał 3:1.

 – podkreślił Holender.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj