powiedział wiceprezydent UEFA na antenie Radia Zet.
Boniek przyznał, że zaskoczył go brak energii u biało-czerwonych. Jego zdaniem trener Czesław Michniewicz lubi grać defensywnie, lubi też wychodzić szybkim kontratakiem. Po to było wystawienie do gry po przerwie Jakuba Kamińskiego i Michała Skórasia.
- dodał.
Boniek, oceniając grę Lewandowskiego, wyjaśnił że środkowy napastnik żyje z podań kolegów. - obrazowo nawiązał do gry kapitana biało-czerwonych z Argentyną.
Boniek podkreślił, że Szczęsny przeszedł już do historii. - ocenił.
Były doskonały reprezentant Polski zauważył, że jeśli spotkanie w 1/8 finału z Francją będzie wyglądało podobnie, to dopiero wtedy na biało-czerwonych wyleje się fala krytyki.
- zauważył.
Boniek odnosząc się do niedzielnego meczu podkreślił, że Francuzi lubią zaskakiwać, ale my też. - dodał.
Jego zdaniem tylko odważniejsza gra biało-czerwonych z Francją, większe poświęcenie i lepszej organizacji może dać awans. - podkreślił Boniek.
Wiceprezydent UEFA ocenił, że przyznanie Katarowi praw organizatora mundialu było czystą korupcją. - powiedział.
Zdaniem byłego prezesa PZPN Brazylia zdobędzie mistrzostwo świata. Nie chciał dać jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy trener Michniewicz, niezależnie od wyniku z "Trójkolorowymi", powinien zostać na stanowisku.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.