Legia Warszawa w drodze na dno
12 października 2007Legię trawi grzech pychy. Trenerowi Dariuszowi Wdowczykowi od pewnego czasu wydaje się, że pozjadał wszystkie rozumy. Piłkarze sądzą, że ich porażki to efekt pecha lub co najwyżej słabszego dnia. Prezes żyje w przekonaniu, że zbudował klub na miarę możliwości. Wszyscy tracą poczucie rzeczywistości - pisze DZIENNIK.